W Polsce domy z drewna powstają od wieków. W wielu starych budynkach, mających ponad 100 lat, dachy i strop posiadają drewnianą konstrukcję. Podczas remontu często okazuje się, że są w o wiele lepszym stanie niż mury. Dzisiejsza technologia budowy domów szkieletowych jest bardzo zaawansowana i bogatsza o lepsze praktyki z innych krajów.

Drewno jest materiałem, który posiada zdolność do samoregulacji wilgotności. Zatem wytwarza charakterystyczny mikroklimat, który w lecie daje chłód, a zimą zatrzymuje ciepło. Drewno jest materiałem naturalnym i ekologicznym, podobnie jak reszta głównych elementów składowych domów z drewna. Jest też doskonałym izolatorem.

W domach drewnianych występuje zjawisko bezwładności cieplnej. Konstrukcje z drewna posiadają dobrą izolacyjnością termiczną. Domy drewniane są bardzo szczelne i ciepłe, a niskie nagromadzenie ciepła daje gwarancję utrzymania go w środku budynku nawet w okresie zimowym. To wszystko sprawia, że drewniane struktury są energooszczędne, gdyż zmniejszają zużycie energii na ocieplenie pomieszczeń, co przekłada się na niższe opłaty.

Zaletami domów energooszczędnych są ich konstrukcje, które są odporne na szkodliwe działanie owadów, grzybów i bakterii, ponieważ w procesie obróbki materiał jest suszony i pozbawiany tych substancji naturalnych, którymi żywią się szkodniki.

Istniejące przekonanie, iż konstrukcje drewniane są w dużym stopniu narażone na zagrożenie pożarowe jest mitem, ponieważ technologia produkcyjna sprawia, ze domy z drewna są ognioodporne.

Fundamenty domów drewnianych są węższe niż w domach murowanych, a przez to tańsze. Budowa jest możliwa o każdej porze roku, ponieważ jedyną mokrą pracą jest wylanie fundamentów. Także rozprowadzenie instalacji elektrycznej jest wiele łatwiejsze, ponieważ kable ukryte są pod poszyciem ścian, co ułatwia w późniejszych poprawkach i nie wiąże się z kuciem ścian.

Czas montażu domu, dzięki stosowanej technologii ograniczono do minimum- w zależności od wielkości oraz charakteru konstrukcji, budowa trwa od kilku do kilkunastu dni roboczych.